Bądź na bieżąco

Aktualności

Kosmetyki do opalania a ochrona raf – czego nie można używać w niektórych krajach?

Bezpieczeństwo na plaży to przede wszystkim ratownik, a jeśli do tego jest przystojny jak z filmu „Słoneczny Patrol” – nie zaszkodzi. 😊 

Jednak bezpieczeństwo na plaży to także ochrona naszej skóry przed poparzeniem słonecznym. Używając kremów z filtrem, warto wybierać te, które nie szkodzą mieszkańcom wód. Rafy koralowe – przepiękne ekosystemy, dające schronienie wielu gatunkom zwierząt, z powodu ocieplenia klimatu są obecnie w wielu rejonach świata zagrożone! 

Dlatego, aby je chronić, prowadzone są wielopłaszczyznowe działania – od badań nad ich uodpornieniem, przez tworzenie nowych odmian, po regulacje prawne. Także te kontrolujące ilość wybranych substancji chemicznych – groźnych dla rozwoju raf koralowych – w kremach do opalania. 

Władze wielu nadmorskich regionów wprowadziły zakaz sprzedaży oraz stosowania kosmetyków zawierających szkodliwy dla raf filtr przeciwsłoneczny Oxybenzon (CAS: 131-57-7, INCI: Benzophenone-3, w krajach EU do niedawna dozwolony do 6%, ale zgodnie z Rozp. nr 2022/1176 z dnia 7 lipca 2022 r. Rozp. nr 2022/1176 z dnia 7 lipca 2022 r. jego max. dozwolone stężenia zmodyfikowano) oraz Octinoxate (CAS: 5466-77-3; INCI: Ethylhexyl Methoxycinnamate, w EU dozwolony do 10%). Podejrzewa się, że zaburzają one działanie hormonalne parzydełkowców, uniemożliwiając ich rozmnażanie (1,2). Są to organizmy, które tworzą rafy koralowe na całym świecie.  

Jakie kraje i regiony wprowadziły zakaz sprzedaży produktów promieniochronnych z tymi składnikami? 

  • Hawaje 
  • Key West City na Florydzie 
  • Kalifornia 
  • Wyspy Dziewicze 
  • karaibska Aruba 
  • wyspy Bonaire (należące do Holandii)  
  • Palau 
  • Meksykańskie miasta w Cancun, Playa del Carmen lub Cozumel 
  • Tajlandia 

 Wybrane kraje nie tylko zakazują sprzedaży niedozwolonych filtrów do opalania, ale także kontrolują samych turystów, nakładając na nich grzywny od 500 $ (niecałe 2000zł) do aż 100000 Batów Tajskich (czyli ok. 13 000zł!). 

Dlaczego to takie ważne? 

Z badań przeprowadzonych w 2015 roku (2)  wynika, że tylko jedna maleńka kropla oksybenzonu na sześć i pół olimpijskich basenów z wodą może wywierać negatywny wpływ na formy larwalne parzydełkowców (planule). Na Karaibach i Hawajach ten szkodliwy próg został przekroczony dwunastokrotnie. Uważa się, że każdego roku 14 000 ton kremu do opalania wpada do oceanu. Szacuje się również, że 3500 marek kremów do opalania zawiera nadal te szkodliwe dla rozwoju koralowców substancje (3). 

Substancje na „czarnej liście” proponowanej przez Amerykańską rządową Organizację do badań Oceanu (4), zawierają oprócz wcześniej wspomnianych także: 

  • 3-Benzylidene camphor (zakazana w EU anex II, poz. 1279) 
  • 4-Methylbenzylidene camphor (planowany zakaz jego stosowania w EU) 
  • Octocrylene (dozwolony w EU do 10% w przeliczeniu na kwas) 
  • Benzophenone-1 (trwają prace nad jego regulacją) 
  • Benzophenone-8 (nie regulowany w EU) 
  • OD-PABA octyl dimethyl p-aminobenzoate (kwas para-aminobenzoesowy, w EU do 8%)
  • Nano-Titanium dioxide (regulowany w EU anex VI poz. 29a) 
  • Nano-Zinc oxide (regulowany w EU anex VI poz. 30a) 

Coraz częściej można spotkać produkty do opalania z deklaracją o „bezpiecznej” formulacji dla raf koralowych.  

W Europie, z racji lokalizacji geograficznej, rafy koralowe – to nie jest największy problem, ale w dobie Zielonego Ładu ogromny nacisk kładzie się na ograniczenie negatywnego wpływu naszych działań na środowisko. Biorąc pod uwagę właściwości niektórych filtrów UV: szkodliwy wpływ na środowisko wodne, zdolność do bioakumulacji, szkodliwe działanie na funkcjonowanie układu endokrynnego (endocrine distruptors) przedstawicieli różnych ekosystemów – przyszłość tradycyjnych filtrów organicznych wydaje się być zagrożona.  

Z drugiej strony – kremy z filtrem są niezbędne, szczególnie w okresie letnim, by chronić skórę przed oparzeniami i reakcjami fototoksycznymi, a także ograniczyć ryzyko występowania nowotworów skóry. Wypośrodkowanie korzyści zdrowotnych dla człowieka oraz ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko to zadanie dla aktywnych dzisiaj innowatorów – producentów filtrów UV i kosmetyków. Wszyscy chcielibyśmy chronić się przed słońcem i podziwiać jednocześnie nienaruszone piękno mórz, oceanów czy zbiorników lądowych.  

Fot. 2. Ochrona przed słońcem, to także odpowiednie nakrycie głowy.

A jakie są Wasze sposoby na bezpieczne kąpiele wodne i słoneczne? 

 Literatura: 

  1. https://www.colorescience.com/blogs/blog/sunscreen-bans 
  2. C. A. Downs, Esti Kramarsky-Winter, Roee Segal, John Fauth, Sean Knutson, Omri Bronstein, Frederic R. Ciner, Rina Jeger et al. „Toxicopathological Effects of the Sunscreen UV Filter, Oxybenzone (Benzophenone-3), on Coral Planulae and Cultured Primary Cells and Its Environmental Contamination in Hawaii and the U.S. Virgin Islands”, Arch Environ Contam Toxicol 70:265–288, 2016 
  3. https://www.greenpeace.org.uk/news/most-suncream-is-terrible-for-ocean-life-heres-how-to-stay-safe-in-the-sun-without-damaging-the-environment/ 
  4. National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) https://oceanservice.noaa.gov/news/sunscreen-corals.html  
Możliwość wprowadzania i udostępniania kosmetyków z lilialem na rynku europejskim skończyła się w dniu 1 marca 2022. Dlaczego? Bo w UE mamy artykuł 15 rozporządzenia